Dlaczego retrofonia?
Ponieważ zawsze będę wolała książki od e-booków, porcelanę od plastiku i finezyjne linie od prostych i kanciastych kształtów.
Dlatego, że uwielbiam chleb na zakwasie, liściastą herbatę i angielskie ogrody.
Ponieważ wzrusza mnie odziedziczony serwis do kawy.
Bo idąc do przodu, czasem robię krok do tyłu...
Są po prostu rzeczy, które mają duszę. Rzeczy, które opowiadają proste i zupełnie niesamowite historie.
Rzeczy, które szepczą o przeszłości...
Retrofonia? Bo to mi w sercu gra.